Lubelski Związek Lekarzy Rodzinnych-Pracodawców logo pz
  • Komunikaty
    • Komunikaty LZLR-P
    • Komunikaty PZ
  • Nowości
  • Związek
    • Przyłącz się!
    • Stanowiska Związku
    • Składki
    • Szkolenia
    • Ankiety
    • Porady prawne
    • Oferty/zniżki
    • Poczta przez WWW
    • Webinary
  • Przychodnie
    • 1
      • Powiat Bialski
      • Powiat Biłgorajski
      • Powiat Chełmski
      • Powiat Hrubieszowski
      • Powiat Janowski
      • Powiat Krasnostawski
      • Powiat Kraśnicki
      • Powiat Lubartowski
      • Powiat Lubelski
      • Powiat Łęczyński
    • 2
      • Powiat Łukowski
      • Powiat Opolski
      • Powiat Parczewski
      • Powiat Puławski
      • Powiat Radzyński
      • Powiat Rycki
      • Powiat Świdnicki
      • Powiat Tomaszowski
      • Powiat Włodawski
      • Powiat Zamojski
  • Forum
  • Pliki
  • Projekty unijne
    • Projekt 2.16 - monitorowanie legislacji
    • Projekt 5.1 - RZS
    • Projekt 5.2 - szkolenia kadr
    • Projekt 10.3 - borelioza
    • Projekt 9.6 - Wsparcie zdrowego i aktywnego starzenia się
  • Kontakt

Byłem przeciwnikiem opieki koordynowanej, ale zmieniłem zdanie

Kategoria: Nowości Utworzono: 31 marzec 2023
  • Drukuj

Informacja prasowa 31.03.2023 r.

Byłem przeciwnikiem opieki koordynowanej, ale zmieniłem zdanie
Pacjenci są lepiej zaopiekowani, lekarze mogą im zaproponować szerszą diagnostykę i porady innych specjalistów. Dzięki temu specjaliści medycyny rodzinnej wykrywają więcej schorzeń i najważniejsze – czują się lekarzami, którzy nareszcie mają szansę wykorzystać swoją wiedzę i umiejętności – tak ocenia program opieki koordynowanej Mirosław Ruciński, specjalista medycyny rodzinnej i pediatrii z Wejherowa, który do programu przystąpił w grudniu 2022 roku. 
– Nie byłem przekonany do opieki koordynowanej do października zeszłego roku – mówi Mirosław Ruciński. –  Kontrakty, konsultacje, umowy ze specjalistami – to mnie przerażało. Tak było do spotkania we Wrocławiu, gdzie poznałem szczegóły koordynacji. Tomasz Zieliński, wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego i prof. Agnieszka Mastalerz–Migas, konsultant krajowa w dziedzinie medycyny rodzinnej – przekonali mnie, że jest ona dla wszystkich korzystna. I tak jest.  
Doktor Mirosław Ruciński od 2001 roku prowadzi Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej „Medycyna Rodzinna” w Wejherowie. 
Opieką nad 11 tys. pacjentami w tym ponad 1,5 tys. z chorobami przewlekłymi zajmują się specjaliści medycyny rodzinnej oraz młodszą populacją – pediatrzy, w sumie 7 lekarzy i kilkanaście pielęgniarek posiadających liczne specjalizacje. 
Jednym z naszych głównych zadań oprócz leczenia jest promocja zdrowia i profilaktyka, która jest realizowana w Poradni Dzieci Zdrowych. 
Od grudnia 2022 r. w poradni ruszyła opieka koordynowana. 
– Najpierw stopniowo, powoli, uczyliśmy się wszystkiego, ale teraz z miesiąca na miesiąc jest coraz lepiej.  I organizacyjnie i finansowo. I najważniejsze możemy swoim pacjentom zaproponować koordynację całego procesu leczenia, diagnostyki, pierwszych, wstępnych diagnoz oraz diagnoz specjalistycznych, które mają doprowadzić do poprawy stanu zdrowia – mówi doktor Ruciński.  
Lekarz rodzinny w opiece koordynowanej ma wsparcie koordynatora, który jest nową osobą w zespole podstawowej opieki zdrowotnej, a do jego zadań należy umówienie wizyt, ustalenie badań, koordynacja drogi pacjenta w systemie. W NZOZ w Wejherowie są 4 pielęgniarki – koordynatorki. Lekarze doceniają także, że mają nowe narzędzia diagnostyczne i możliwość zlecania nowych badań diagnostycznych m.in.: holter, ECHO serca, spirometria, USG doppler, biopsja tarczycy. 
– Pacjenci są zachwyceni tym, że mają czas na rozmowę z lekarzem – dodaje doktor Ruciński. – My też to doceniamy. Nikt nas nie pośpiesza. Jest 30 minutowa wizyta, podczas której jest czas na zaplanowanie całego procesu leczenia. W ramach programu możliwe są konsultacje z innymi specjalistami – kardiologiem, endokrynologiem, dietetykiem.  
To już procentuje – podkreśla doktor Ruciński. Pacjenci są zapraszani do poradni na wizyty, badania diagnostyczne, rozmowy.  I okazuje się, że lekarze wyłapują dużo więcej schorzeń – cukrzycę, nadciśnienie i od razu kwalifikują pacjentów do innych programów profilaktycznych, np. do programu CHUK. Bez programu opieki koordynowanej byłoby to dużo trudniejsze. 

 

Komentarz (0)

Brak chętnych do szczepienia się przeciwko covid-19

Kategoria: Nowości Utworzono: 26 marzec 2023
  • Drukuj

Informacja prasowa 24.03.2023 r.

Brak chętnych do szczepienia się przeciwko covid-19
Znów odnotowujemy wzrost chorych pacjentów z COVID-19 w poradniach, mówią specjaliści medycyny rodzinnej, przypominając o możliwości szczepień ochronnych. 
Wczoraj w Polsce zaszczepiło się 1191 osób przeciwko Covid-19. To dramatycznie mało – apelują specjaliści medycyny rodzinnej z Federacji Porozumienie Zielonogórskie i niezmiennie namawiają do tej formy profilaktyki. Są dni, gdy w całym województwie nikt się nie zaszczepił. Obecnie liderem jest Wielkopolska i Mazowsze, gdzie jednego dnia szczepionki przyjęło kilkaset osób. Ale i w tej sytuacji trudno mówić o sukcesie. 
W Polsce program szczepień przeciwko Covid-19 ruszył w grudniu 2020 roku. Jako pierwsi mogli zaszczepić się medycy, potem pracownicy ochrony zdrowia, w kolejnych etapach seniorzy i nauczyciele. Każdy zaszczepiony poza kolejką publicznie był napiętnowany. Szczepionki były towarem deficytowym, było ich mało, a chętnych – bardzo dużo.
To już przeszłość. Dziś w gabinetach POZ sporadycznie zdarzają się pacjenci, którzy chcą przyjąć dawkę przypominającą. Pierwszorazowych nie ma w ogóle. Mimo że można też szczepić dzieci od 6. miesiąca życia, to rodzice rzadko z tego korzystają. W aptekach, gdzie też można się zaszczepić – pusto. 
 –  U mnie dziś było święto – szczepiłam ósemkę dzieci przeciwko Covid – dawno nic takiego mi się nie zdarzyło – mówi dr Agata Sławin, wiceprezes Dolnośląskiego Związku Lekarzy Rodzinnych – Pracodawców. 
Lekarzy rodzinnych dziwi zwłaszcza ta grupa społeczna – rodzice zaszczepili siebie, swoich dziadków – a swoje dzieci – z niewiadomych powodów – nie.
–  Na ogół nie umieją odpowiedzieć, dlaczego nie zaszczepili. A wszystko wskazuje na to, że dzieci w 80 proc. zarażały się koronawirusem, właśnie od swoich rodziców – mówi lek. Joanna Zabielska-Cieciuch, prezes Podlaskiego Związku Lekarzy Pracodawców PZ.
Nic więc dziwnego, że jest, jak jest. A jest źle, bo przeciwko Covid-19 co najmniej jedną dawką zaszczepiło się niespełna 60 proc. Polaków. Dla porównania – Brazylia 87 proc., Włochy – 84 proc., Francja – 81 proc., Turcja – 72 proc., Kenia – 69 proc. Polska wypada więc – delikatnie mówiąc – nie najlepiej.
Brakuje świadomości, że ze szczepionek ludzkość korzysta od kilkuset lat, że są najskuteczniejszą metodą chroniącą przed wieloma chorobami, że są bezpieczne, chronią przed groźnymi powikłaniami, przez co ratują życie, zwalczają pandemie – wyliczają eksperci Federacji Porozumienie Zielonogórskie.
 –  To, że ludzie się nie szczepią, świadczy o tym, że Covid nam spowszedniał. Nadal jest szansa, żeby się zaszczepić i trzeba z tego skorzystać. Powinno być – szczepię się, bo mogę. Bo szczepionki są dobrowolne, bezpłatne i nas chronią. Tymczasem jest inaczej – nie szczepię się, bo nie – mówi lek. Anna Osowska prezes Warmińsko-Mazurskiego Związku Lekarzy Pracodawców Porozumienie Zielonogórskie. 

 

Komentarz (0)

Opieka koordynowana w POZ. Jak to wygląda na Podlasiu?

Kategoria: Nowości Utworzono: 26 marzec 2023
  • Drukuj

Informacja prasowa 23.03.2023 r. 

Opieka koordynowana w POZ. Jak to wygląda na Podlasiu?
Już 21 proc. przychodni POZ z Podlasia udziela świadczeń z zakresu opieki koordynowanej. Daje to trzeci – po Lubelszczyźnie i Pomorzu wynik w skali całego kraju. Federacja Porozumienie Zielonogórskie od miesięcy podejmuje szereg działań, aby wesprzeć placówki członkowskie w sprawnym przygotowaniu i wdrożeniu programu. Jakie działania podjął podlaski związek, aby osiągnąć tak spektakularny wynik?
Opieka koordynowana w POZ pozwala na znacznie lepszą opiekę nad pacjentem – ułatwia konsultacje specjalistyczne w przypadku tych chorych, którzy wymagają zaawansowanej opieki oraz umożliwia poszerzenie diagnostyki o badania, które były dostępne tylko w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej. Kluczową zmianą, którą wprowadza koordynacja w POZ jest to, że chory jest leczony przez swojego lekarza rodzinnego, do specjalisty trafia w wyjątkowych sytuacjach. Lekarz rodzinny może skorzystać z nowej formy konsultacji, a mianowicie konsultacji lekarz – lekarz. Taka organizacja ochrony zdrowia w ramach medycyny rodzinnej ma szansę wyrównać nierówności w dostępie do medycyny, szczególnie dla pacjentów z obszarów wiejskich.
– Mam poczucie, że do tej pory możliwości lekarza rodzinnego były realizowane zaledwie w połowie, natomiast opieka koordynowana pozwala na wykorzystanie szerokich kompetencji, a tym samym objęcie pacjentów znacznie lepszą niż dotychczas opieką. Znacząco wyrówna to także szanse w dostępie do wysokiej jakości opieki, w tym również z zakresu opieki specjalistycznej. Pacjent już nie musi się martwić, że najbliższy kardiolog czy diabetolog oddalony jest od kilkadziesiąt kilometrów. Dzisiaj – o ile schorzenie nie wymaga pogłębionych konsultacji, pacjent może być z powodzeniem leczony przez lekarza, którego zna i do którego ma łatwy dostęp, czyli przez swojego lekarza rodzinnego – mówi lek. Joanna Zabielska–Cieciuch, specjalistka medycyny rodzinnej, prezes Podlaskiego Związku Lekarzy Pracodawców Porozumienie Zielonogórskie. I dodaje, że ponad dwadzieścia lat lekarze rodzinni czekali na takie możliwości.
Co robi Federacja Porozumienie Zielonogórskie?
Podlaski Związek Lekarzy Pracodawców Porozumienie Zielonogórskie już od 2015 roku współpracuje z lek. Andrzejem Zapaśnikiem – ekspertem Federacji Porozumienie Zielonogórskie, m.in. w ramach pilotażu POZ Plus. Wieloletnie działania pozwoliły więc skutecznie przygotować się do wdrożenia opieki koordynowanej.
Już od października 2022 roku na Podlasiu prowadzone były rozmowy ze specjalistami, by nawiązać relacje i współpracę w ramach opieki koordynowanej. W listopadzie ubiegłego roku Podlaski Związek zorganizował konferencję, podczas której lekarze rodzinni z Podlasia mieli szansę poznać zasady udzielana świadczeń w ramach koordynacji. Lekarze otrzymali już wtedy instrukcje przygotowania oferty do NFZ, jak i niezbędne wzory umów dla współpracowników. 
To jednak nie koniec. Kilkadziesiąt przychodni POZ nawiązało wówczas współpracę ze specjalistami pulmonologii oraz diabetologii, dodatkowo wynegocjowano korzystne warunki umów na badania USG i biochemiczne. Przeprowadzono także szkolenia z możliwości korzystania z gabinetowego oprogramowania z nowymi funkcjonalnościami do monitorowania świadczeń z zakresu opieki koordynowanej. A mowa tylko o ostatnich miesiącach poprzedniego roku.
W styczniu 2023 roku natomiast odbyła się kolejna konferencja, podczas której wymieniono się pierwszymi doświadczeniami z wdrożenia przełomowego leczenia w zakresie medycyny rodzinnej. 
– Wymiana doświadczeń i opinii, a przede wszystkim praktycznych wskazówek i rozwiązań pomiędzy podmiotami zrzeszonymi w Federacji Porozumienie Zielonogórskie to najlepsza metoda motywowania kolejnych placówek. Dajemy konkretne przykłady, pomagamy przychodniom już od etapu przygotowania i złożenia wniosku, aż po wdrożenie czy wsparcie w znalezieniu specjalistów do współpracy. Dzisiaj z dumą możemy ogłosić, że już 50 przychodni z Podlasia podpisało umowy i wdraża opiekę koordynowaną – podsumowuje Joanna Zabielska-Cieciuch. Wskazuje też, że podmioty członkowskie należące do Podlaskiego Związku są na finiszu przygotowań do podpisania umów na moduł kardiologiczny. Wdrażane są również pomysły dotyczące przekazywania dokumentacji z konsultacji ze specjalistami z zachowaniem przepisów ochrony danych osobowych, przy wykorzystaniu nowoczesnych rozwiązań informatycznych.
Podmioty należące do Podlaskiego Związku prowadzą aktywną rekrutację pacjentów, zapraszając chorych do wykonywania badań profilaktycznych. Opieka koordynowana zwiększa możliwości diagnostyczne, a indywidualny plan opieki znacząco ułatwia chorym poruszanie się po ścieżce leczenia, zwiększa też komfort psychiczny i poczucie bezpieczeństwa. 
Korzyści dla podlaskich pacjentów
Kluczową zaletą dla chorych jest poszerzenie możliwości diagnostycznych i ustalenie planu opieki. Pacjenci są zadowoleni z lepszych możliwości leczenia dostępnych obecnie nawet w małych miejscowościach. Przykładem są podlaskie Boćki – mała miejscowość położona w powiecie bielskim.
– Czy zmiana organizacji pracy była łatwa? Zdecydowanie nie, to był ogromny wysiłek, ale dzięki doświadczeniom koleżanek i kolegów z Federacji znacznie łatwiej było nam wdrożyć opiekę koordynowaną. Pacjenci są zadowoleni i odczuwają tę różnicę. Planujemy do października przebadać 70 proc. kwalifikujących się do opieki koordynowanej chorych. Nasza codzienna praca dzięki temu będzie proaktywna i zoptymalizuje czas wykonywania zadań na rzecz realnego wsparcia chorych – mówi lek. Adam Boruch, specjalista medycyny rodzinnej z przychodni Alma Med w Boćkach, podmiotu członkowskiego Podlaskiego Związku Lekarzy Pracodawców Porozumienie Zielonogórskie. Lekarz dodaje, że warto było podjąć wyzwanie, bo dzisiaj jego pacjenci odczuwają te korzystne zmiany.
Podlaski Związek Lekarzy Pracodawców Porozumienie Zielonogórskie wspiera również Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia w promocji opieki koordynowanej w POZ, dzieląc się częścią swoich doświadczeń z wdrażania przełomowego programu. Jak mówi Prezes Związku, dumą napawa, że kolejny raz podmioty członkowskie mogą zaoferować swoim pacjentom lepszą opiekę i nowoczesne podejście do leczenia.

 

Komentarz (0)

Lekarz jest od leczenia

Kategoria: Nowości Utworzono: 17 marzec 2023
  • Drukuj

Informacja prasowa 14.03.2023 r. 

Lekarz jest od leczenia
Ministerstwo Zdrowia powołało zespół do spraw opracowania automatyzacji procesu refundacji. W jego skład wejdzie m.in. Federacja Porozumienie Zielonogórskie, którą reprezentować będzie Tomasz Zieliński, wiceprezes organizacji. Co Federacja wniesie do zespołu?
Od lat zarówno przedstawiciele Federacji Porozumienie Zielonogórskie, jak i większość środowiska lekarskiego uważają, że jednym z kluczowych działań zmierzających do poprawy funkcjonowania systemu opieki zdrowotnej jest odbiurokratyzowanie zawodu lekarza. 
- Biurokracja zabiera nie tylko czas, ale przede wszystkim nakłada na lekarza dodatkową odpowiedzialność za coś, co w codziennej pracy w ogóle nie powinno lekarza dotyczyć. Jego zadaniem jest leczenie chorych i poświęcanie mu uwagi, a niekoniecznie zastanawianie się nad poziomem refundacji danego leku. Cieszę się, że powołano zespół, którego zadaniem jest wypracowanie takich rozwiązań, które właściwie uporządkują system opieki zdrowotnej – mówi Tomasz Zieliński, wiceprezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie. Dodaje, że Federacja od lat zabiega o zmianę sposobu funkcjonowania i pracy lekarzy.
Powołany w Ministerstwie Zdrowia zespół ma zająć się pracami nad automatyzacją procedury refundacyjnej. Zespół powołano w konsekwencji licznych wyrazów sprzeciwu wobec kar nakładanych przez NFZ na lekarzy, którzy w sposób nieprawidłowy w stosunku do obowiązującego prawa określali poziom refundacji leków. Rozmowy o konieczności wprowadzenia zmian toczą się od maja 2022 roku. Od niemal roku Federacja wraz z Naczelną Izbą Lekarską podejmują szereg działań na rzecz zmiany wadliwego systemu.
Co proponuje Federacja?
Federacja zakłada, że w pierwszym etapie zostanie stworzona macierz, która przypisze do leku refundowanego odpłatność zgodną z rozpoznaniem według klasyfikacji ICD-10 oraz wiekiem i płcią pacjenta. Następnym krokiem będzie zebranie na podstawie zdarzeń medycznych oraz Elektronicznej Dokumentacji Medycznej danych o rozpoznaniach pacjenta. W kolejnym etapie utworzony zostanie na platformie P1 mechanizm, za pomocą którego do e-recepty (w oparciu o dane pacjenta i wypisane leki) zostanie automatycznie dołączony poziom refundacji. Dzięki temu rozwiązaniu farmaceuta również nie będzie zmuszony określać poziomu refundacji, bo będzie on automatycznie zastosowany.
Federacja Porozumienie Zielonogórskie planuje również, aby mechanizm na bieżąco udoskonalać, a w dłuższej perspektywie stworzyć narzędzie do automatycznej analizy zawartości EDM, która dzięki algorytmowi sztucznej inteligencji będzie takie działanie wykonywać.
- Dzisiaj najlepsze, co możemy zaproponować to rozwiązania z zakresu cyfryzacji, które mogą realnie pomóc w pracy lekarza i odciążą go od nadmiernej biurokracji, a dzięki temu pozwolą mu zająć się tym, na czym zna się najlepiej, czyli na leczeniu pacjentów – dodaje Zieliński. Podkreśla też, że ten mechanizm może być klasycznym przykładem dobrej, funkcjonalnej cyfryzacji w ochronie zdrowia. 
Federacja Porozumienie Zielonogórskie dzięki temu rozwiązaniu chce ułatwić pracę lekarzom, a przy tym zapobiegać nieprawidłowościom w określaniu poziomu refundacji. Wydaje się, że powołany zespół i przygotowane propozycje posłużą znacznemu usprawnieniu w zarządzaniu ochroną zdrowia. 

 

Komentarz (0)

LISTA STU „PULSU MEDYCYNY” OGŁOSZONA. FINALISTAMI PRZEDSTAWICIELE FEDERACJI POROZUMIENIE ZIELONOGÓRSKIE

Kategoria: Nowości Utworzono: 05 marzec 2023
  • Drukuj

LISTA STU „PULSU MEDYCYNY” OGŁOSZONA. FINALISTAMI PRZEDSTAWICIELE FEDERACJI POROZUMIENIE ZIELONOGÓRSKIE
Wśród 100 najbardziej wpływowych osób w polskim systemie ochrony zdrowia są przedstawiciele Federacji Porozumienie Zielonogórskie. I to na dobrych, wysokich miejscach.
Plebiscyt Lista Stu „Pulsu Medycyny” jest swoistym podsumowaniem osiągnięć, którymi w danym roku wyróżniły się nominowane osoby. Oceniano m.in. wpływy w środowisku medycznym i siłę publicznego oddziaływania. Wśród finalistów jest Tomasz Zieliński i Jacek Krajewski.
„Puls Medycyny” już po raz 20. przedstawił swoją listę, a właściwie dwie listy. Jedna prezentuje osoby, które w minionym roku wyróżniły się w różnych dziedzinach medycyny, druga istnieje od 2014 roku i wyróżnia osoby mające wpływ na poprawę funkcjonowania systemu ochrony zdrowia w Polsce.
W porównaniu z ubiegłorocznym notowaniem na Liście Stu 2022 dotyczącej systemu ochrony zdrowia sporo zmian. Awansowało 36 osób, 32 osoby zadebiutowały, 30 osób „spadło'” w rankingu, w 2 pozostały na tych samym miejscach.
Największy sukces osiągnął Tomasz Zieliński, który zajął 18. miejsce. Rok wcześniej był o 74 miejsca niżej, czyli był na 92. miejscu. A więc ogromny awans.
Tomasz Zieliński jest specjalistą medycyny rodzinnej, wiceprezesem i ekspertem ds. informatyzacji Federacji Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia „Porozumienie Zielonogórskie”, współzałożycielem i wiceprezesem Polskiej Izby Informatyki Medycznej. To nie wszystko – jest prezesem Lubelskiego Związku Lekarzy Rodzinnych – Pracodawców, członkiem Rady ds. Interoperacyjności przy Centrum e-Zdrowia, wiceprzewodniczącym Oddziału Lubelskiego Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej.
Na wysokim, 58. miejscu jest Jacek Krajewski – specjalista medycyny rodzinnej i chorób wewnętrznych, prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie, prezes Dolnośląskiego Związku Lekarzy Rodzinnych-Pracodawców, członek Kolegium Lekarzy Rodzinnych, Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej.
I ogromny sukces prof. Agnieszki Mastalerz-Migas – prezeski Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej oraz konsultantki krajowej w dziedzinie medycyny rodzinnej. Na Liście Stu 2022 na 3. miejscu!
Za osobę mającą największy pozytywny wpływ na system ochrony zdrowia w Polsce jury „Pulsu Medycyny” po raz drugi uznało Macieja Miłkowskiego, wiceministra zdrowia odpowiedzialnego m.in. za Departament Polityki Lekowej i Farmacji, Departament Budżetu i Finansów, Departament Zdrowia Publicznego w zakresie uzależnień, Departament Lecznictwa w zakresie taryfikacji świadczeń oraz nadzór nad działalnością Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, Narodowego Instytutu Leków.
Redakcja „Pulsu Medycyny” przedstawiła wybranemu jury ponad 150 osób nominowanych w kategorii System Ochrony Zdrowia. Kandydaci byli oceniani na podstawie osiągnięć i dokonań w minionym 2022 roku. Brano pod uwagę ich reputację zawodową i wpływy w środowisku medycznym lub w polskim systemie ochrony zdrowia oraz siłę publicznego oddziaływania. W finale znalazły się osoby z najwyższą liczbą punktów.

Komentarz (0)

Federacja Porozumienie Zielonogórskie liderem we wdrażaniu opieki koordynowanej!

Kategoria: Nowości Utworzono: 02 marzec 2023
  • Drukuj

Informacja prasowa 27.02.2023 r.

Federacja Porozumienie Zielonogórskie liderem we wdrażaniu opieki koordynowanej!
25 lutego 2023 roku w Warszawie odbyła się Konferencja Programowa Federacji Porozumienie Zielonogórskie, która miała na celu omówienie bieżących wyzwań, zmian w ochronie zdrowia oraz priorytetów i wizji rozwoju Federacji. Kluczowe było jednak podsumowanie w zakresie dotychczasowych działań przy wdrażaniu opieki koordynowanej w POZ. Wyniki okazały się imponujące!
Konferencja Programowa zgromadziła przedstawicieli związków należących do Federacji ze wszystkich 15 województw członkowskich. Wśród poruszanych tematów była wizja przyszłości POZ oraz plany rozwoju Federacji. Omówiono również potrzeby w zakresie ustawy o jakości w ochronie zdrowia oraz bieżące problemy w zakresie refundacji. Federacja ma w powyższych tematach jasno określone priorytety oraz propozycje zmian i podejmie działania w kontekście dostosowania wymogów do aktualnych realiów i możliwości placówek. Kluczowym elementem wydarzenia była dyskusja o opiece koordynowanej w POZ, której podstawą były zebrane z regionów dane.
– Medycyna rodzinna weszła w aktywną fazę zmian, których mamy zaszczyt być liderem – mówi Jacek Krajewski, Prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie. – Aż 1/3 wszystkich placówek należących do Federacji złożyła wnioski i chce wdrażać opiekę koordynowaną. Po trudnych miesiącach negocjacji w tym zakresie osiągnęliśmy wiele, ale nie spoczywamy na laurach. Mamy jasno określone cele, ale klarują nam się też pewne trendy w zakresie zmian w POZ. Będziemy się nimi dzielić.
Liczby mówią same za siebie
Na ponad 2000 podmiotów należących do FPZ, około 500 już podpisało umowy. Dane szacunkowe wskazują, że kolejnych 200 placówek czeka na jej podpisanie. Oznacza to, że wkrótce ok 1/3 Federacji podpisze umowy w zakresie opieki koordynowanej, zapewniając swoim pacjentom jasno określoną ścieżkę leczenia.
– Liczba placówek chętnych do wdrożenia programu jest imponująca, choć jednocześnie nie dziwi – mówi Tomasz Zieliński, Wiceprezes Federacji. – Włożyliśmy mnóstwo pracy najpierw w negocjacje na temat warunków, a następnie w rozmowy z przedstawicielami placówek o wszelkich aspektach związanych z koordynacją w POZ i dzieleniem się naszym doświadczeniem w tym zakresie.
Imponujące dane nie wykluczają jednak wielu wątpliwości, które placówki nadal mają. Jest to związane z trudnościami z pozyskaniem do współpracy specjalistów, niedobory kadrowe, a także ograniczenia finansowe i informacyjne w niektórych placówkach. Zarząd Federacji i powołany do wdrożenia programu zespół, będą nadal zachęcać i wspierać placówki członkowskie w procesie wdrażania opieki koordynowanej. W tym celu Federacja Porozumienie Zielonogórskie nawiązała partnerską współpracę z Polską Fundacją Opieki Zintegrowanej, która już rozpoczęła szkolenia dla zainteresowanych przedstawicieli placówek POZ.
– Wybór Fundacji, której mam przyjemność przewodniczyć był z punktu widzenia Federacji oczywisty, ponieważ od 4 lat realizujemy program opieki koordynowanej w gdańskiej przychodni – mówi Andrzej Zapaśnik, prezes Polskiej Fundacji Opieki Zintegrowanej, ekspert FPZ. – Od początku zbieramy praktyczne doświadczenia w każdym aspekcie opieki koordynowanej. Chętnie dzielę się wiedzą z lekarzami należącymi do Federacji, bo wiedza i praktyczne doświadczenie to nasza siła, a więc siła i przewaga naszych członków.
Akademia Opieki Koordynowanej
Wymiana doświadczeń pomiędzy przedstawicielami placówek jest tylko jednym z elementów działań Federacji. Nie mniej ważnym aspektem jest edukacja pacjentów, ponieważ wokół opieki koordynowanej w POZ krąży wiele błędnych przekonań. Dlatego Federacja w ramach Akademii Opieki Koordynowanej przygotowuje materiały dla pacjentów, które docelowo ułatwią chorym zrozumienie czym jest koordynacja w POZ. Działania będą wielotorowe, zarówno w zakresie edukacji, jak i ułatwienia dotarcia pacjentów do placówek POZ oferujących skoordynowaną opiekę.

Komentarz (0)

Zainteresowanie opieką koordynowaną w POZ większe niż się spodziewano

Kategoria: Nowości Utworzono: 22 luty 2023
  • Drukuj

Informacja prasowa 22.02.2023 r.

Zainteresowanie opieką koordynowaną w POZ większe niż się spodziewano
Wynegocjowane przez Federację Porozumienie Zielonogórskie warunki kontraktowania świadczeń w ramach opieki koordynowanej w POZ skutecznie zachęcają placówki do składania wniosków o przystąpienie do programu. Tylko w ciągu ostatnich kilkunastu tygodni minionego roku zgłosiło się o 10 proc. więcej przychodni. Przewiduje się, że do końca bieżącego roku ta liczba może wzrosnąć nawet do 30 proc.
Choć nie brakuje problemów organizacyjnych związanych z wdrażaniem opieki koordynowanej, placówki – nawet te bardzo małe, chętnie podejmują wyzwanie i składają wnioski o przystąpienie do opieki koordynowanej. W samym województwie lubelskim aż 85 proc. poradni należących do Federacji Porozumienie Zielonogórskie złożyło taki wniosek.
- Wszystko za sprawą wynegocjowania przez Porozumienie Zielonogórskie dobrych warunków finansowania opieki koordynowanej. Małe placówki widzą w tym szansę dla siebie i swoich pacjentów, bo to przecież dla nich ta koordynacja. Lekarze rodzinni otrzymali wreszcie narzędzia do realizowania swojej kluczowej w ochronie zdrowia funkcji, ale dostali też dobrą motywację. Choć wdrażanie opieki koordynowanej to proces na miesiące, a może i lata, to jesteśmy dobrej myśli i widzimy w tym realną szansę na poprawę opieki nad pacjentami, ale też usprawnienie funkcjonowania systemu opieki zdrowotnej w Polsce – mówi Jacek Krajewski, prezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

Zespół ds. koordynacji w FPZ
Federacja Porozumienie Zielonogórskie powołała wewnętrzny zespół ds. wdrożenia opieki koordynowanej, który ma ułatwić placówkom należącym do Federacji podjęcie decyzji o przystąpieniu do OK, a następnie wdrażanie tego procesu. Zespół organizuje liczne szkolenia dla przedstawicieli placówek, aby przekazać praktyczną wiedzę od tych, którzy są inicjatorami i zwolennikami koordynacji w POZ i którzy taki model w swoich placówkach wdrożyli już kilka lat temu. Przykładem jest Andrzej Zapaśnik, ekspert Porozumienia Zielonogórskiego, przedstawiciel gdańskiej Przychodni BaltiMed.
- Opieką koordynowaną obejmuję swoich pacjentów od czterech lat. Założenia modelu, wypracowane z moim udziałem przez zespół ekspertów Banku Światowego na potrzeby pilotażu POZ PLUS, dobrze się sprawdzają w codziennej praktyce, ale nadal napotykamy problemy organizacyjne, jak choćby z pozyskaniem specjalistów do współpracy. Niemniej w ramach Federacji wymieniamy się doświadczeniami i wskazówkami, organizujemy szkolenia dla członków FPZ, przygotowujemy materiały edukacyjne dla pacjentów, aby oni także mieli wiedzę na temat możliwości, które daje koordynacja w POZ – mówi Andrzej Zapaśnik, przewodniczący Zespołu ds. wdrożenia opieki koordynowanej w Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

Jaka w tym korzyść dla pacjentów?
Lekarz rodzinny ma szereg kompetencji, które pozwalają mu na prowadzenie pacjenta przewlekle chorego. Dzięki opiece koordynowanej dostał dodatkowo liczne narzędzia, które pozwolą mu skutecznie wykorzystać wszechstronną wiedzę do tego, aby zapewnić pacjentom dobrą opiekę medyczną. Federacja od lat apeluje o to, aby wszelkie zmiany w ochronie zdrowia uwzględniały szczególne potrzeby pacjentów z obszarów wiejskich. Tam bowiem często lekarz rodzinny jest jedynym kontaktem pacjenta z ochroną zdrowia i pacjent nie ma możliwości dostania się do specjalisty. Obecnie dzięki odpowiednim warunkom lekarze spoza dużych aglomeracji miejskich mają możliwość dostarczenia swoim pacjentom zupełnie nowej jakości opieki.
- Od lat walczymy o to, aby pacjenci z obszarów wiejskich mieli dostęp do dobrej opieki medycznej i koordynacja w POZ daje takie możliwości małych placówkom. Pacjenci przekonają się, że poza wyjątkowo trudnymi przypadkami wymagającymi bezpośredniego kontaktu ze specjalistą, jesteśmy w stanie zapewnić im szeroki wachlarz możliwości, a tym samym znacząco zwiększyć ich poczucie bezpieczeństwa. Efekty koordynacji nie będą widoczne od razu, ale nie ma wątpliwości, że warto. Federacja przygotowuje również materiały dla pacjentów, aby w prosty sposób pokazać możliwości opieki koordynowanej i szanse dla pacjentów. Wszystkim się to opłaci – podsumowuje Tomasz Zieliński, wiceprezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

Komentarz (0)

Pyk, pyk, pyk z fajeczki

Kategoria: Nowości Utworzono: 21 luty 2023
  • Drukuj

Na starych filmach nostalgicznie wijący się dym z papierosa odgrywa rolę równie ważną jak aktorzy. Kiedyś symbol stylu i elegancji dzisiaj jednoznacznie uchodzi za gangstera.
Udowodniono mu działanie sprawcze wielu chorób: chorób układu krążenia, układu oddechowego, licznych chorób nowotworowych. Winien jest niepełnosprawności i zgonów wielu osób palących, ale też biernych palaczy-narażonych na dym tytoniowy wytwarzany przez innych.
Palenie tytoniu podobnie jak przestępczość wywołuje negatywne konsekwencje zdrowotne, społeczne, ekonomiczne i środowiskowe. Jest obciążeniem nie tylko finansowym dla rodzin ale też krajowych systemów zdrowotnych. Choroby odtytoniowe są powodem wielu osobistych tragedii.
Wydaje się, że świadomość szkodliwości palenia jest powszechna i oczywista. A jednak szacuje się, że w Polsce pali około 9 milionów dorosłych osób, a ok. 60 tysięcy umiera rocznie przedwcześnie z powodu chorób odtytoniowych.
Brytyjski Instytut Zdrowia i Opieki wydał w 2021 r zebrane i uaktualnione wytyczne dotyczące walki z nałogiem palenia tytoniu. Jak we wszystkich schorzeniach najważniejsza jest profilaktyka. Instytut Zdrowia i Opieki zaleca ścisłą współpracę między organizatorami kampanii medialnych , władz lokalnych i organów handlowych w realizowaniu działań antytytoniowych. Istotne jest zidentyfikowanie grup bardziej narażonych na rozpoczęcie palenia, zadbanie o to, by przekaz był dostosowany do poszczególnych grup, miał różnorodne formy, a kampania była prowadzona co najmniej przez trzy lata.
Szczególne miejsce w profilaktyce palenia tytoniu zajmuje edukacja w zakresie szkodliwości palenia. Dotyczy to w szczególności dzieci i młodzieży . Kształtowanie poglądów i opinii na temat palenia i związanych z tym norm społecznych rozpoczyna się już w dzieciństwie. Dlatego działania edukacyjne powinny być prowadzone już na poziomie szkoły podstawowej.
Warto zwrócić uwagę na używanie e-papierosa uważanego za zupełnie nieszkodliwy. Badania wykazały, że osoby palące e-papierosy zwłaszcza młode (dzieci i młodzież) mają znacznie większą skłonność do sięgania po tradycyjne wyroby tytoniowe.
Podstawą do zerwania z nałogiem palenia jest świadomość szkodliwości używania tytoniu, ale też szersza znajomość problemu:
1. Większość substancji chorobotwórczych to składniki tytoniu inne niż nikotyna.
2. Nikotyna ma wysoki potencjał uzależniający ze względu na jej łatwość przenikania do mózgu.
3. Istnieje możliwość stosowania jednego, lub więcej zarejestrowanych środków leczniczych zawierających nikotynę jako substytutu palenia tytoniu. Może być to terapia czasowa i długoterminowa.
4. Produkty lecznicze z nikotyną dopuszczone do obrotu mają jej mniej niż wyroby tytoniowe. Dzięki innej drodze podania mają też znacznie mniejszy potencjał uzależniający niż papierosy. W związku z powyższym ryzyko chorób odtytoniowych nawet podczas długotrwałej terapii zastępczej jest mniejsze niż podczas palenia.
5. Stosowanie terapii antynikotynowej w celu rzucenia palenia, a nawet w celu redukcji szkód jest znacznie korzystniejsze finansowo.
Najlepszym rozwiązanie dla osób znajdujących się w szponach tytoniowego nałogu jest definitywne z nim zerwanie. Jednak dla niektórych radykalne metody są zbyt trudne. Dla tych osób proponowane są rozwiązania połowiczne określane mianem „redukcji szkód”. Należy do nich:
1. Ograniczenie palenia z zamiarem całkowitego zaprzestania w przyszłości.
2. Jedynie ograniczenie palenia.
3. Czasowe zaprzestanie palenia.
„Redukowanie szkód” ma wady i zalety. Korzyści ze zmniejszenia ilość wypalanych papierosów są niepewne, ale jej wdrożenie pozwala wierzyć w większą skłonność do całkowitego zaprzestania palenia.
Mało znane w Polsce jest używanie tytoniu bezdymnego. Tytoń bezdymny to każdy produkt zawierający tytoń, który jest wkładany do ust lub nosa i nie jest spalany. Kategoria ta nie obejmuje produktów do ssania takich jak snus, lub produktów podobnych do doustnej tabaki. Ze względu na składniki tytoń bezdymny podzielono na trzy kategorie:
1. Tytoń z aromatami lub bez nich.
2. Tytoń z różnymi modyfikatorami alkalicznymi.
3. Tytoń z wapnem gaszonym jako modyfikatorem zasadowym i orzechami areki.
Tytoń bezdymny jest również bardzo szkodliwy, ale osoby używające go rzadko zdają sobie z tego sprawę. Zwracają uwagę na jego działanie odświeżające oddech, kojące ból zębów czy niestrawność.
Systemowa edukacja zdrowotna w zakresie palenia tytoniu w warunkach polskich pozostawia wiele do życzenia. Jednak w 2019 r Ministerstwo Zdrowia wdrożyło program profilaktyki chorób odtytoniowych. W jego wyniku powstały finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia poradnie antynikotynowe. Do skorzystania z usług poradni pacjent nie potrzebuje skierowania. Poradnia zapewnia kompleksową obsługę obejmującą:
1. Badanie lekarskie.
2. Ocenę wyników testów uzależnienia od tytoniu.
3. Motywacji do zerwania z nałogiem palenia.
4. Skali depresji.
5. Wykonanie badania na obecność tlenku węgla w wydychanym powietrzu.
6. Badania spirometrycznego u osób w wieku od 40 do64 lat.
W zależności od wyników wykonanych badań pacjentowi udzielana jest krótka porada antynikotynowa, lub jest on kierowany na terapię grupową.
W zakres programu wchodzą takie działania jak edukacja pacjentów oraz kwalifikacja i zaplanowanie terapii farmakologicznej.
W Polsce funkcjonuje również Telefoniczna Poradnia Pomocy Palącym.
Zrywanie z nałogiem mimo, że bezwzględnie opłacalne, jest żmudnym i trudnym procesem. Znacznie łatwiej nie narażać się na uzależnienie, by nie doświadczać jego skutków.

Małgorzata Stokowska-Wojda

Komentarz (0)

Wypalenie zawodowe dotyka coraz więcej lekarzy. To często skutek niedoborów w systemie ochrony zdrowia

Kategoria: Nowości Utworzono: 10 luty 2023
  • Drukuj

Informacja prasowa 10.02.2023 r.

Wypalenie zawodowe dotyka coraz więcej lekarzy. To często skutek niedoborów w systemie ochrony zdrowia.

Dane wskazują, że w pewnych zawodach odsetek osób z wypaleniem zawodowym sięga nawet 70 proc. Wśród lekarzy najbardziej narażeni na nie są specjaliści medycyny ratunkowej, chirurdzy, ortopedzi, specjaliści medycyny paliatywnej oraz specjaliści medycyny rodzinnej.
Wypalenie zawodowe dotyka medyków, których praca obarczona jest dużą niepewnością, którzy wykonują swoje obowiązki pod presją czasu i są narażeni na liczne przeciążenia obowiązkami. Wzmaga je także zła organizacja pracy. Nieprawidłowość organizacji pracy nie dotyczy poziomu pojedynczej placówki, a wynika z nieprawidłowości w funkcjonowaniu systemu. Zarządzanie przychodnią leży w gestii lekarza - do systemu musi się dostosować.
Niepokoi, że wypalenie dotyka coraz młodszych lekarzy, którzy są dopiero na początku swojej drogi zawodowej.
- Lekarze publicznego sektora, nie mają wpływu na organizację systemu czy poziom biurokracji. Wypalenie zawodowe mniej dotyka lekarzy pracujących w prywatnym sektorze opieki zdrowotnej, gdzie jest dużo więcej czasu „na pacjenta” oraz mniej wyzwań w związku ze zmieniającą się rzeczywistością prawną i organizacją systemu - mówi Małgorzata Stokowska-Wojda, lekarka rodzinna w Przychodni Lekarza Rodzinnego w Łaszczowie na Lubelszczyźnie i ekspertka Federacji Porozumienie Zielonogórskie.
Kolejnym czynnikiem jest brak równowagi między pracą, a odpoczynkiem.
- Istotne jest jak bardzo jesteśmy obciążeni pracą i ile mamy czasu na odpoczynek czy podniesienie kwalifikacji. Okazuje się, że w małych placówkach, jakimi są w większości poradnie POZ, to ogromny problem - mówi Małgorzata Stokowska-Wojda. - Lekarze są przemęczeni. Latami nie wykorzystują urlopów i nawet chorzy – pracują, bo nie ma komu ich zastąpić. Siedem lat nie miałam urlopu. W tym roku udało mi się wyjechać na 4 dni. Nie dlatego, że nie chcę, tylko - nie mogę. Mając kontrakt z NFZ praktycznie nie mam prawa chorować ani odpoczywać - dodaje.
 „Czynnikiem ryzyka” są także krzywdzące opinie na temat lekarzy.
- Opinie wygaszane przez niektórych polityków na temat lekarzy są często obraźliwe. Przez różnych decydentów jesteśmy przedstawiani jako grupa roszczeniowa. Poprawa warunków leczenia, o którą występujemy, ma na celu zapewnienie naszym pacjentom godnych warunków opieki. Jednak niedobory systemu sprawiają, że chory odreagowuje frustracje w przychodni POZ, bo jesteśmy najbliżej pacjenta. To, w konsekwencji, wzmaga wypalenie zawodowe - mówi lekarka.
Pandemia covid była dodatkowym, bardzo poważnym obciążeniem.
- Wszyscy się izolowali przez nieznanym, lekarze długo nie mieli żadnych zabezpieczeń. Nie było szczepień. Lekarze chorowali i umierali. Tak samo ich bliscy, rodzina i pacjenci. Był bardzo krótki moment aplauzu i bicia braw na stojąco. Potem uznano ich za...trędowatych - ludzie obawiali się, że to lekarze, pielęgniarki i ratownicy medyczni- przenoszą chorobę i zarażają innych. Byli odpowiedzialni i obciążeni ponad miarę. I, co najgorsze, niewielu to doceniło – dodaje Małgorzata Stokowska-Wojda.

***
W 2019 r. Światowa Organizacja Zdrowia uznała wypalenie zawodowe za oficjalną diagnozę medyczną i wpisała je do klasyfikacji ICD-11.
Więcej na ten temat w materiale filmowym: LINK

Komentarz (0)

Lekarze POZ w walce z nowotworami

Kategoria: Nowości Utworzono: 06 luty 2023
  • Drukuj

Informacja prasowa 03.02.2023 r.
Lekarze POZ w walce z nowotworami
Kobiety w Polsce najczęściej chorują na raka piersi, mężczyźni – na raka prostaty. Drugim najczęstszym nowotworem jest rak płuc. Na trzecim miejscu – rak jelita grubego. Na całym świecie zachorowalność na nowotwory zwiększa się, ale w Polsce umiera najwięcej osób. Po chorobach układu krążenia nowotwory są drugą przyczyną zgonów. W walce z nowotworami pacjentów od lat wspierają lekarze POZ. Właśnie obchodzimy Międzynarodowy Dzień Walki z Rakiem.
Zdaniem ekspertów na 40-50 proc. wszystkich nowotworów mamy wpływ. Wprowadzając zmiany do swojego życia, możemy zminimalizować ryzyko ich wystąpienia. Ale najważniejsza jest wiedza, rzetelna edukacja, świadomość i profilaktyka.
W pierwszej kolejności do lekarzy rodzinnych, trafiają pacjenci z różnymi objawami chorobowymi, dlatego to specjaliści medycyny rodzinnej od lat realizują różne ogólnopolskie programy wczesnego wykrywania nowotworów.
Na Mazowszu kilkadziesiąt placówek POZ wspólnie z Radomskim Centrum Onkologii i Szpitalem Bródnowskim w Warszawie realizowało ogólnopolski program wczesnego wykrywania nowotworów głowy i szyi "Razem pokonamy raka". Przebadali 10 tys. pacjentów w wieku 40-65 lat.
Lekarze rodzinni otrzymali specjalną ankietę, którą wypełniali razem z pacjentami. Na podstawie odpowiedzi lekarz podejmował decyzję o skierowania na dalsze badania m.in. do laryngologa czy na USG.
– Dla lekarzy to było pomocne narzędzie do diagnozowania. Mogliśmy pacjenta szybko bez kolejki skierować na specjalistyczne badania, by zweryfikować podejrzenie nowotworu głowy czy szyi – mówi Wojciech Pacholicki, wiceprezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie. – Pogłębiona diagnostyka była realizowana w Radomskim Centrum Onkologii i Szpitalu Bródnowskim. – Program się już zakończył, ale mamy teraz większą wiedzę o nowotworach głowy i szyi i doskonale wyposażone miejsce do diagnostyki – dodaje.
Do nowotworów głowy i szyi zaliczamy raka jamy ustnej, języka, gardła, krtani, nosa i zatok przynosowych, ucha zewnętrznego, środkowego, wewnętrznego, skóry okolic głowy i szyi. Eksperci alarmują – 60 proc. tych nowotworów wykrywa się w zaawansowanych stadiach, a prawie połowa pacjentów umiera 3 lata od postawienia diagnozy.
Najważniejsza jest edukacja i dobra organizacja, a tę można obserwować na Podlasiu. Tu dzięki współpracy lekarzy rodzinnych Federacji Porozumienie Zielonogórskie z Białostockim Centrum Onkologii uruchomiono pierwszą w Polsce unikatową platformę, dzięki której lekarze POZ mogą zgłaszać pacjentki na mammograficzne badania profilaktyczne.
– Statystyki w Polsce są przerażające. Tylko 30 proc. kobiet wykonuje mammografię, a 20 proc. cytologię. Są powiaty, gdzie te statystyki są jeszcze gorsze – mówi Joanna Zabielska-Cieciuch, ekspertka Federacji Porozumienie Zielonogórskie, lekarz rodzinna, prowadząca poradnię POZ w Białymstoku.
Program, w którym bierze udział ponad 40 poradni POZ z województwa podlaskiego, zakłada, że to właśnie te placówki zgłaszają pacjentki na mammografię.
– To my, lekarze rodzinni, mamy najczęstszy kontakt ze swoimi pacjentami i to my najlepiej możemy ich zmotywować do badań. Taka organizacja daje naszym pacjentkom komfort indywidualnego, szybkiego umówienia na badanie w dogodnym terminie – dodaje doktor Zabielska-Cieciuch.
Platforma daje lekarzom możliwość przekierowania pacjentki do Białostockiego Centrum Onkologii, gdzie jak najszybciej odbędzie się badanie mammograficzne. Co ważne – Centrum Chorób Piersi w BCO jest jedynym miejscem w pn.-wsch. Polsce zapewniającym kompleksową opiekę pacjentkom z nowotworem piersi. W 2021 r. rozpoznano tu 390 przypadków raka piersi.
Jak ważna jest edukacja, doskonale wie Małgorzata Stokowska-Wojda, ekspertka Federacji Porozumienie Zielonogórskie, Lubelski Związek Lekarzy Rodzinnych – Pracodawców. "Profilaktyka po lubelsku" to akcja, w której brało udział prawie 190 przychodni POZ.
– Wykonaliśmy kilkanaście tysięcy badań morfologii krwi i edukowaliśmy na czym polega dawstwo szpiku, z czym to się wiąże i co oznacza dla chorych. Tłumaczyliśmy, że dla wielu to jedyna szansa na życie – mówi doktor Stokowska-Wojda. Odbywała się też rejestracja potencjalnych dawców komórek macierzystych szpiku.

Komentarz (0)

Więcej artykułów…

  • Cholesterol i cudowne diety
  • Testy combo – dobrze, że już są w poradniach. Szkoda tylko, że tak późno…
  • Pierwszy szczyt zachorowań na grypę za nami. Co zrobić przed kolejnym? Zmieńmy organizację szczepień! Będzie mniej ofiar.
  • Ala ma kota, czyli jak to jest z dysleksją
  • B-jak babcia

Strona 13 z 97

  • Poprzedni artykuł
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • Następny artykuł
  • koniec

Najcześciej czytane

  • Dieta w przewlekłej niewydolności nerek
  • Choroba zimnych aglutynin
  • Drżenia - problem szerszy niż parkinsonizm
  • SOMA, PSYCHE I POLIS
  • Przewlekła niewydolność krążenia
  • Strona główna
  • Nowości
  • Agenda - Konferencja „Wiosna e-zdrowia i koordynacji na Lubelszczyźnie” – Edycja V
  • Komunikaty
    • Komunikaty LZLR-P
    • Komunikaty PZ
  • Nowości
  • Związek
    • Przyłącz się!
    • Stanowiska Związku
    • Składki
    • Szkolenia
    • Ankiety
    • Porady prawne
    • Oferty/zniżki
    • Poczta przez WWW
    • Webinary
  • Przychodnie
    • 1
      • Powiat Bialski
      • Powiat Biłgorajski
      • Powiat Chełmski
      • Powiat Hrubieszowski
      • Powiat Janowski
      • Powiat Krasnostawski
      • Powiat Kraśnicki
      • Powiat Lubartowski
      • Powiat Lubelski
      • Powiat Łęczyński
    • 2
      • Powiat Łukowski
      • Powiat Opolski
      • Powiat Parczewski
      • Powiat Puławski
      • Powiat Radzyński
      • Powiat Rycki
      • Powiat Świdnicki
      • Powiat Tomaszowski
      • Powiat Włodawski
      • Powiat Zamojski
  • Forum
  • Pliki
  • Projekty unijne
    • Projekt 2.16 - monitorowanie legislacji
    • Projekt 5.1 - RZS
    • Projekt 5.2 - szkolenia kadr
    • Projekt 10.3 - borelioza
    • Projekt 9.6 - Wsparcie zdrowego i aktywnego starzenia się
  • Kontakt

Skontaktuj się z nami

Lubelski Związek Lekarzy Rodzinnych - Pracodawców
ul. Zbigniewa Herberta 14
20-468 Lublin

  • 81 748 47 88
  • Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
  • Znajdź nas na Mapie Google
 

dotpay logo   Rozliczenia transakcji kartą kredytową i e-przelewem przeprowadzane są za pośrednictwem Centrum Rozliczeniowego Dotpay

Na górę strony ^ | + powiększ | - pomniejsz | zresetuj
© Wszelkie prawa Lubelski Związek Lekarzy Rodzinnych-Pracodawców
Komunikaty
  • Komunikaty
    • Komunikaty LZLR-P
    • Komunikaty PZ
  • Nowości
  • Związek
    • Przyłącz się!
    • Stanowiska Związku
    • Składki
    • Szkolenia
    • Ankiety
    • Porady prawne
    • Oferty/zniżki
    • Poczta przez WWW
    • Webinary
  • Przychodnie
    • 1
      • Powiat Bialski
      • Powiat Biłgorajski
      • Powiat Chełmski
      • Powiat Hrubieszowski
      • Powiat Janowski
      • Powiat Krasnostawski
      • Powiat Kraśnicki
      • Powiat Lubartowski
      • Powiat Lubelski
      • Powiat Łęczyński
    • 2
      • Powiat Łukowski
      • Powiat Opolski
      • Powiat Parczewski
      • Powiat Puławski
      • Powiat Radzyński
      • Powiat Rycki
      • Powiat Świdnicki
      • Powiat Tomaszowski
      • Powiat Włodawski
      • Powiat Zamojski
  • Forum
  • Pliki
  • Projekty unijne
    • Projekt 2.16 - monitorowanie legislacji
    • Projekt 5.1 - RZS
    • Projekt 5.2 - szkolenia kadr
    • Projekt 10.3 - borelioza
    • Projekt 9.6 - Wsparcie zdrowego i aktywnego starzenia się
  • Kontakt