Lubelski Związek Lekarzy Rodzinnych-Pracodawców logo pz
  • Komunikaty
    • Komunikaty LZLR-P
    • Komunikaty PZ
  • Nowości
  • Związek
    • Przyłącz się!
    • Stanowiska Związku
    • Składki
    • Szkolenia
    • Ankiety
    • Porady prawne
    • Oferty/zniżki
    • Poczta przez WWW
    • Webinary
  • Przychodnie
    • 1
      • Powiat Bialski
      • Powiat Biłgorajski
      • Powiat Chełmski
      • Powiat Hrubieszowski
      • Powiat Janowski
      • Powiat Krasnostawski
      • Powiat Kraśnicki
      • Powiat Lubartowski
      • Powiat Lubelski
      • Powiat Łęczyński
    • 2
      • Powiat Łukowski
      • Powiat Opolski
      • Powiat Parczewski
      • Powiat Puławski
      • Powiat Radzyński
      • Powiat Rycki
      • Powiat Świdnicki
      • Powiat Tomaszowski
      • Powiat Włodawski
      • Powiat Zamojski
  • Forum
  • Pliki
  • Projekty unijne
    • Projekt 2.16 - monitorowanie legislacji
    • Projekt 5.1 - RZS
    • Projekt 5.2 - szkolenia kadr
    • Projekt 10.3 - borelioza
    • Projekt 9.6 - Wsparcie zdrowego i aktywnego starzenia się
  • Kontakt

Piecha szefem komisji zdrowia

Kategoria: Nowości Utworzono: 20 listopad 2007
  • Drukuj
Dotychczasowy wiceminister zdrowia Bolesław Piecha został wybrany na stanowisko przewodniczącego sejmowej Komisji Zdrowia. Podczas pierwszego posiedzenia komisji, które prowadził wicemarszałek Sejmu Krzysztof Putra, wybrano prezydium komisji.

Kandydaturę Piechy poparło 28 posłów, nikt nie był przeciw, 2 osoby wstrzymały się od głosu. Komisja ustaliła, że przewodniczący będzie miał czterech zastępców: Beatę Małecką-Liberę, Marka Balickiego, Damiana Raczkowskiego i Andrzeja Sośnierza.

W sejmowej Komisji Zdrowia zasiadło łącznie 35 posłów, w tym po 14 reprezentantów PO i PiS, 5 przedstawicieli LiD oraz 2 posłów PSL.

Oto pełen skład KZ: Bartosz Arłukowicz (LiD), Marek Balicki (LiD), Tadeusz Cymański (PiS, ekonomista, poseł III, IV i V kadencji), Alicja Dąbrowska (PO), Ludwik Dorn (PiS), Krzysztof Grzegorek (PO), Czesław Hoc (PiS), Zdzisława Janowska (LiD, prof. nauk o zarządzaniu), Tomasz Kamiński (LiD, socjolog), Jarosław Katulski (PO), Tomasz Latos (PiS), Beata Małecka-Libera (PO), Mirosława Masłowska (PiS), Zbigniew Matuszczak (LiD, prawnik), Kazimierz Matuszny (PiS, inżynier automatyk, poseł V kadencji), Krzysztof Michałkiewicz (PiS, socjolog), Joanna Mucha (PO, dr ekonomii specjalizujaca się w ekonomice służby zdrowia), Tadeusz Naguszewski (PO), Maciej Orzechowski (PO), Bolesław Piecha (PiS), Marek Plura (PO, pedagog), Józef Racki (PSL, inżynier geodeta), Damian Raczkowski (PO, prawnik, poseł V kadencji), Stanisław Rakoczy (PSL, prawnik, wicemarszałek woj. opolskiego), Zbigniew Religa (PiS), Jakub Rutnicki (PO, politolog), Bożena Sławiak (PO, pedagog), Anna Sobecka (PiS, nauczyciel, poseł III, IV i V kadencji), Krzysztof Sońta (PiS, nauczyciel), Andrzej Sośnierz (PiS), Jolanta Szczypińska (PiS, pielęgniarka, poseł IV i V kadencji), Grzegorz Sztolcman (PO), Waldemar Wrona (PiS), Adam Wykręt (PO, przedsiębiorca), Jerzy Ziętek (PO).

mp.pl

Komentarz (0)

Komunikat personalny NFZ

Kategoria: Nowości Utworzono: 12 listopad 2007
  • Drukuj

Warszawa, 12 listopada 2007 r.

Komunikat personalny

W związku z objęciem mandatu posła, Andrzej Sośnierz złożył 5 listopada br. rezygnację z funkcji prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. Rezygnacja została przyjęta przez Prezesa Rady Ministrów.

W celu zabezpieczenia prawidłowego funkcjonowania Funduszu, na posiedzeniu 12 listopada Rada NFZ udzieliła Jackowi Grabowskiemu, zastępcy prezesa do spraw medycznych, upoważnienia do wykonywania czynności prezesa Funduszu w pełnym zakresie kompetencji wynikających z przepisów ustawy świadczenia opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, do czasu powołania przez premiera prezesa NFZ.

Jolanta Kocjan
rzecznik prasowy Narodowego Funduszu Zdrowia

źródło - Rzecznik Prasowy NFZ

Komentarz (0)

RPO skarży KRUS do TK

Kategoria: Nowości Utworzono: 12 listopad 2007
  • Drukuj

Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarży do Trybunału Konstytucyjnego przepis o ubezpieczeniach zdrowotnych rolników. Janusz Kochanowski uważa, że przepis zobowiązujący budżet państwa do finansowania składek na ubezpieczenie zdrowotne rolników bez względu na wysokość ich dochodów jest niezgodny z ustawą zasadniczą.

Zaskarżony przez rzecznika art. 86 ust. 2 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych przewiduje, że składki na ubezpieczenie zdrowotne rolników opłaca budżet państwa bez względu na wysokość uzyskiwanych dochodów.

- Nastąpiło odstępstwo od zasady równego traktowania, ponieważ składka rolnika finansowana jest z budżetu kosztem tych, którzy płacą podatki - uzasadnia rzecznik. - Tymczasem rolnicy są grupą o zróżnicowanym poziomie dochodów. Z tego przepisu korzystają zatem również ludzie bardzo zamożni, gospodarujący na tysiącach hektarów, otrzymujący wysokie dopłaty unijne.

- Trudno wyrokować, w jakim kierunku pójdą zmiany. Zapowiadana przez nas reforma systemu ubezpieczenia rolników w KRUS będzie szczegółowo uzgadniana z PSL. Bez wątpienia zastosujemy się do wyroku - zastrzega Zbigniew Chlebowski, szef Klubu PO. I dodaje, że najpierw trzeba będzie ustalić jeden sposób określania tzw. dochodowości gospodarstwa.

- KRUS potrzebuje reformy - uważa Chlebowski. - Ta reforma powinna też polegać na tym, że powinniśmy się w końcu pokusić o próbę zdefiniowania pojęcia rolnika - rolnika niewielkiego gospodarstwa rodzinnego, socjalnego, które powinno być opodatkowane podatkiem ryczałtowym, tak jak dzisiaj podatek rolny, i składką ryczałtową na ubezpieczenie społeczne rentowe - powiedział Chlebowski.

Wszyscy pozostali płatnicy KRUS powinni być traktowani jak normalni przedsiębiorcy, czyli "prowadzić normalne książki przychodów i rozchodów, powinni płacić normalne składki jak osoby prowadzące działalność gospodarczą i powinni płacić normalne podatki dochodowe". Projekt ustawy w tej sprawie ma trafić do Sejmu na początku 2008 roku. PO nie wyklucza docelowego połączenia KRUS z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych.

Obowiązkową składkę zdrowotną za rolników płaci budżet. W tym roku przewidziane jest na ten cel ponad 2,8 mld zł, a w przyszłym - 3,7 mld zł. Budżet państwa płaci nie tylko za rolników i ich rodziny, także za domowników, którzy nie płacą składek z innego tytułu. To w sumie ponad 2,59 mln osób. Ponieważ rolnicy nie płacą podatku dochodowego, budżet państwa oblicza ich składkę według wielkości ich gospodarstwa rolnego i ceny żyta.

- Szacuje się, że w ostatnich latach w KRUS przybyło 200 tys. nierolników - mówi Wojciech Jagła, ekspert od ubezpieczeń rolnych. - W samym systemie ubezpieczenia w KRUS istnieje nierówność. Rolnicy bowiem nie płacą za opiekę zdrowotną. Natomiast emeryci z KRUS uiszczają ze swoich bardzo niskich świadczeń comiesięczną składkę na ten cel - dodaje.

Medycyna Praktyczna

Komentarz (0)

\"Dziennik\" o kandydacie na szefa NFZ

Kategoria: Nowości Utworzono: 12 listopad 2007
  • Drukuj
Najpoważniejszym kandydatem na stanowisko prezesa szefa Narodowego Funduszu Zdrowia jest pochodzący z Gdańska Jacek Paszkiewicz - informuje "Dziennik". Jak twierdzą informatorzy gazety, cieszy się on dużym zaufaniem Ewy Kopacz, kandydatki na ministra zdrowia w rządzie PO.

- Nie chcę komentować spekulacji - mówi Kopacz. - Na dzień dzisiejszy takiej propozycji nie dostałem - mówi Paszkiewicz, obecnie wicedyrektor ds. medycznych mazowieckiego oddziału NFZ.

Nowy prezes będzie musiał poradzić sobie m.in. z roszczeniami szpitali dotyczącymi finansowania przez NFZ nadlimitowych świadczeń medycznych za 2007 r. Na ten cel potrzeba dodatkowo ponad 100 mln zł.

- Nadal jest możliwość, że środki dotrą do zakładów do końca tego roku - uspokaja dyrektor mazowieckiego NFZ Andrzej Jacyna. - Pojawiły się jednak problemy finansowe, gdyż podpisaliśmy dużo ugód z zakładami. Musieliśmy więc złożyć wniosek o podniesienie kwoty przeznaczonej na wypłaty - dodaje.

Dziennik

Komentarz (0)

Lekarze nie chcą do sądu

Kategoria: Nowości Utworzono: 05 listopad 2007
  • Drukuj

Wymagania są wielkie, a pieniądze żadne - mówią o funkcji lekarza sądowego. W Warszawie potrzeba tysiąca lekarzy sądowych, a zgłosiło się dziewięciu, w Legnicy na 255 miejsc chętny był jeden, a we Wrocławiu na 150 miejsc zgłosiło się ich... 14.

Ustawę o lekarzu sądowym uchwalono w Sejmie w maju. Zgodnie z nią od lutego tylko lekarze wybrani przez prezesów sądów okręgowych będą mogli wystawiać zwolnienia oskarżonym, świadkom oraz ich pełnomocnikom. Ministerstwu Sprawiedliwości chodziło o ukrócenie fikcyjnych zwolnień w sądach. Wiele wskazuje jednak na to, że będzie odwrotnie. Wymagania stawiane lekarzom sądowym są bowiem bardzo wysokie, a korzyści z pełnienia tej funkcji znikome.

Lekarz sądowy musi mieć pięcioletni staż, uzyskać rekomendację izby lekarskiej i nie może być karany. Musi być dyspozycyjny, wyjeżdżać do obłożnie chorych, kontrolować zgromadzoną przez pacjenta dokumentację medyczną oraz prowadzić statystyki. Jeśli sędzia będzie miał wątpliwości dotyczące zwolnienia, lekarz trafi do prokuratora. Za jedno wystawione zaświadczenie dostanie 50 zł.

- Nowa ustawa nakłada na nas mnóstwo obowiązków i ogromną odpowiedzialność za śmiesznie niską stawkę - tłumaczy dr Jacek Chodorski, sekretarz Dolnośląskiej Izby Lekarskiej. - Nie kwestionujemy idei lekarza sądowego, ale nie możemy zgodzić się na przepisy, które mają tak wiele wad.

Obawy lekarzy rozumieją także sędziowie. Bogusław Tocicki, rzecznik Sądu Okręgowego we Wrocławiu: - Postępowania się przedłużą, bo dłuższy będzie czas weryfikacji zaświadczeń wydawanych przez zwykłych lekarzy.

Nikt z resortu sprawiedliwości nie chciał z nami na ten temat rozmawiać. Dowiedzieliśmy się jednak, że by zachęcić medyków do obejmowania funkcji lekarzy sądowych, ministerstwo zaproponuje podniesienie stawki za wystawiane zaświadczenia z 50 do 80 zł.

("Gazeta Wyborcza")

Komentarz (0)

Ewa Kopacz ministrem zdrowia?

Kategoria: Nowości Utworzono: 31 październik 2007
  • Drukuj

Ewa Kopacz, szefowa sejmowej komisji zdrowia, powiedziała, że Donald Tusk zaproponował jej stanowisko ministra zdrowia.

Kopacz zaznaczyła, że nie zapadła jeszcze ostateczna decyzja w tej sprawie, a ona sama chciałaby uzyskać od Tuska i od zarządu Platformy zgodę na swoje pomysły na reformę służby zdrowia.

Podkreśliła, że ministerstwo zdrowia to w tym momencie "chyba najtrudniejszy resort w rządzie".

Wcześniej Tusk nie wykluczał, że zaproponuje Kopacz kierowanie resortem zdrowia. Wśród kandydatów na to stanowisko był też wymieniany były szef NFZ Jerzy Miller.

Źródło : PAP

www.rp.pl

Komentarz (0)

Biuro Związku nieczynne

Kategoria: Nowości Utworzono: 29 październik 2007
  • Drukuj

Informujemy, że w dniu 02.11.2007r. (piątek) Biuro Związku będzie nieczynne.

W pilnych sprawach prosimy kontaktować się z Panią Angelą Kuś pod nr telefonu: 0-516 197-014.

Komentarz (0)

Wybory Parlamentarne 2008

Kategoria: Nowości Utworzono: 16 październik 2007
  • Drukuj

Lubelski Związek Lekarzy Rodzinnych - Pracodawców jako organizacja apolityczna nie prowadzi agitacji wyborczej wspierającej partie polityczne.

Związek nie może jednak stać z boku wydarzeń w obliczu nadchodzących wyborów, które albo doprowadzą do kontynuacji polityki zmierzającej do dyskredytowania lekarzy, w tym również rodzinnych, albo doprowadzą do zmiany w polityce.

Mamy nadzieję, że zmiany na lepsze.

W ostatnim czasie miało miejsce niespotykane dotychczas wydarzenie - partia polityczna zwróciła się do organizacji lekarzy z propozycją złożenia obietnicy, zobowiązania, że w przypadku zwycięstwa w wyborach i w następstwie tego rządzenia krajem będzie chciała mieć jako ekspertów ludzi wskazanych przez Porozumienie Zielonogórskie i deklaruje wolę porozumiewania się w sprawach dotyczących ochrony zdrowia.

Bedąc dalekimi od narzucania komukolwiek poglądow politycznych, Zarząd LZLR-P prosi o rozważenie czy taka deklaracja Platformy Obywatelskiej jest dla Państwa wiarygodna i może mieć wpływ na decyzje wyborcze.

Porozumienie zawarte pisemnie stanowić może gwarancję jego realizacji.

Mając sygnały od pacjentów, którzy potrzebują od swoich przewodników w ochronie zdrowia - lekarzy rodzinnych - informacji, która z partii daje największe gwarancje na poprawę systemu Porozumienie Zielonogórskie wyraziło zgodę na umieszczenie przez chętnych lekarzy materiałów informujących o planach Platformy Obywatelskiej zmian w ochronie zdrowia.

Lubelski Związek Lekarzy Rodzinnych - Pracodawców wspiera w wyborach parlamentarnych swoich Członków.

Informujemy, że do Sejmu RP z listy Platformy Obywatelskiej kandyduje doktor Zofia Woźnica z Biłgoraja współwłaścicielka NZOZ Praktyka Lekarska Konsylium w Biłgoraju - okręg Nr 7 (dawne woj. zamojskie, chełmskie, bialsko-podlaskie) - lista nr 8 pozycja nr 3.

W okręgu nr 6 (lubelskim) do Sejmu z listy PSL kandyduje doktor Maria Kłopotowska - Kierownik SP ZOZ w Janowcu - Lista nr 10 pozycja nr 16.

Zarząd LZLR-P

Komentarz (0)

Sądy będą pracowały niezgodnie z prawem?

Kategoria: Nowości Utworzono: 21 wrzesień 2007
  • Drukuj
Klaudiusz Slezak, TOK FM 2007-09-20, ostatnia aktualizacja 2007-09-20 20:48:33.0

Jeżeli nic się nie zmieni, to już od lutego praca sądów w całej Polsce może być sparaliżowana. Lekarze nie chcą pracować dla wymiaru sprawiedliwości za stawki, które proponuje ministerstwo. Być może sądy sięgną wtedy po "zwykłych" lekarzy, jednak będzie to niezgodne z prawem

Tylko w województwie mazowieckim potrzebnych jest 1200 lekarzy sądowych - na tyle zapotrzebowanie do nas zgłosili prezesi wszystkich sądów okręgowych - mówi Andrzej Włodarczyk, szef Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie.

Do tej pory, a upłynęła już połowa terminu, zgłosiło się tylko 8 chętnych lekarzy.

Jednym z nich jest dr Wiesław Czynowski. Dlaczego to zrobił?

- Ja już nie muszę pracować dla pieniędzy - mówi. Robię to dla idei i dlatego, że mam dużo znajomych sędziów i prokuratorów, którzy cenią moją pracę. Rozumiem jednak kolegów, którzy nie chcą pracować za pieniądze oferowane przez ministerstwo sprawiedliwości. 40 złotych za wystawienie opinii to bardzo mało - mówi Czynowski.

Żeby pracować dla sądu trzeba mieć gabinet lub pomieszczenie gdzie się pracuje. Do tego od tych 40 złotych trzeba jeszcze zapłacić podatek.

MS: Podchodzimy do sprawy optymistycznie

Co na tę sytuację ministerstwo sprawiedliwości? Podchodzimy do tej sprawy optymistycznie - mówi sędzia Sławomir Różycki z biura prasowego resortu.

Podobna sytuacja była z ławnikami, których także miało brakować, a w ciągu ostatnich kilku dni naboru wszystkie miejsca zostały zajęte. Wtedy też media mówiły o możliwym paraliżu sądów. W naturze Polaków jest robić wszystko na ostatnią chwilę - mówi Różycki.

Co jeśli jednak sytuacja nie będzie tak optymistyczna? - Wtedy będziemy musieli skorygować rozporządzenie i dopasować je do rzeczywistości - dodaje.

"Zapaści nie będzie"

- Zapaści sądu nie będzie - mówi rzecznik sądu okręgowego w Warszawie Wojciech Małek. Jeśli nie będzie wystarczającej liczby lekarzy, będziemy musieli korzystać z usług "zwykłych" lekarzy, którzy nie mają z nami podpisanych umów. To na pewno spowolni pracę sądów, bo więcej ludzi nie będzie się stawiać na rozprawach.

- Co więcej - dodaje sędzia Małek - będzie to działanie niezgodnie z zapisami ustawy. To fatalna sytuacja, kiedy prawo nie może być przestrzegane. W dalszej kolejności prowadzi to do anarchii.

Klaudiusz Slezak, TOK FM


Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl - www.gazeta.pl © Agora SA

Komentarz (0)

Religa: Musimy więcej płacić na zdrowie

Kategoria: Nowości Utworzono: 12 wrzesień 2007
  • Drukuj
Rząd chce, by składki na służbę zdrowia wynosiły aż kilkanaście procent. Czyli, tak jak w innych europejskich krajach - mówi "Faktowi" minister zdrowia Zbigniew Religa. Bo, według niego, prywatyzacja służby zdrowia sprawi, że wielu osób nie będzie stać na lekarza.

Pana zapowiedzi o zwiększeniu środków na służbę zdrowia, w tym podwyżek pensji dla lekarzy, składane tuż przed wyborami wyglądają na kiełbasę wyborczą. Kogo to ma przekonać? Przecież, gdy rząd był w konflikcie z lekarzami i pielęgniarkami, to wówczas przekonywał, że nie ma więcej pieniędzy.
Proszę lepiej zapamiętywać to, co mówiłem i to, co robię. Gdy w 2006 roku płace w służbie zdrowia podwyższono o 30 procent, to zapowiadałem, że w 2007 podwyżek nie będzie. Tak mówiłem jeszcze przed największymi strajkami i one tego nie zmieniły. Podwyżki przewidziałem dopiero na 2008 rok i właśnie o nich mówiliśmy na konferencji. Warunkiem podwyżek w służbie zdrowia będzie przegłosowanie projektu rządowego przez parlament.

Skąd wezmą się pieniądze?
Naszym pomysłem jest, by część pieniędzy z Funduszu Pracy opłacanego przez pracodawców została przekazana na służbę zdrowia. Drugą sprawą jest podniesienie składki na służbę zdrowia. Rząd chce, by finansowanie służby zdrowia w Polsce było takie samo jak w innych krajach europejskich, na przykład w Niemczech. Tam składka na służbę zdrowia wynosi kilkanaście procent. Dużo więcej niż u nas.

9 procent, które płacimy teraz, nie wystarczy?
Nie. Zbrodnią wobec narodu polskiego było parę lat temu uchwalenie składki na poziomie 7 procent z możliwością podniesienia tylko do 9 procent. Był to poziom finansowania, który już wtedy był za niski i powodował te wszystkie tragedie, o których pisał "Fakt". Te wszystkie artykuły opisujące tragedie, gdy odmówiono pomocy chorym nie mogłyby powstać, gdyby finansowanie byłoby większe.

Ale przez zmniejszenie Funduszu Pracy zmniejszą się środki na zwalczanie bezrobocia...
Przecież nie chodzi o to, czy środki te pozostaną w ramach tego czy innego funduszu, ale czy będą służyły walce z bezrobociem. A opracowania naukowe dowodzą, że inwestowanie w zdrowie jest inwestowaniem w rynek pracy. Bez odpowiedniej opieki zdrowotnej wielu ludzi nie może wykonywać swoich zawodów.

A zwiększenie składki jest de facto zwiększeniem podatków...
W żadnym z krajów europejskich nie ma tak niskiej składki na służbę zdrowia. Jeżeli akceptujemy ją na tak niskim poziomie, to akceptujemy też, by służba zdrowia kulała. Jeżeli prasa skrytykuje podniesienie składki, to nie ma moralnego prawa krytykować służby zdrowia, że z braku pieniędzy odmówiła komuś pomocy. Układ jest czysty i dżentelmeński. Zwiększamy składkę i wtedy, gdy zdąży się przypadek, że komuś odmówiono pomocy to macie święte prawo do krytyki.

Eksperci wskazują, że publiczna służba zdrowia marnotrawi środki budżetowe i jest studnią bez dna. Może mogłaby ona funkcjonować należycie także dysponując środkami na obecnym poziomie, gdyby powstrzymano to marnotrawstwo?
Zapewne ma pan na myśli ekspertów z Centrum im. Adama Smitha, którzy nie znają sie absolutnie na działaniu służby zdrowia. Powtarzają w kółko, że służbę zdrowia trzeba sprywatyzować. W Europie najsprawniejszym systemem zdrowia jest system francuski, który jest niemal w całości publiczny. Z drugiej strony w USA istnieje system prywatnych ubezpieczeń. W efekcie prowadzi to do wielu tragedii, gdy ludzi nie stać na opłacanie składek. Powstało już wiele reportaży i filmów pokazujących przypadki, gdy ludzie wyrzucani ze szpitali umierali na ulicach. W Polsce nie ma zakazu budowania prywatnych lecznic i nie mamy nic przeciwko temu, by bogatsi z nich korzystali.

Jest jedna różnica między Polską a Francją. Francja jest bardzo bogatym krajem, który ma pieniądze na służbę zdrowia. My jesteśmy krajem na dorobku.
Jednak prywatyzacja nie jest rozwiązaniem na całe zło. Większości ludzi na prywatne lecznice po prostu nie będzie stać. I tak w większości ochrona zdrowia w naszym kraju jest sprywatyzowana. Przecież większość gabinetów lekarzy rodzinnych to działalność prywatna z kontraktami z NFZ. I jakoś nie odczuwamy w tej dziedzinie "cudu prywatyzacji". 

Jeżeli utrzyma się Pan na stanowisku ministra, co zmieni pan w polskiej służbie zdrowia, by pieniądze podatnika nie były marnotrawione?
Opracowany jest 10-punktowy program uzdrowienia służby zdrowia. Ja się go nie wyrzeknę. Konsekwentnie, krok po kroku, rok po roku go realizuję. Wzrośnie jakość usług medycznych. Szpitale będą musiały wziąć się do roboty tak, by przyciągnąć pacjentów. Należy także skończyć z sytuacją, gdy w  niektórych szpitalach połowa łóżek stoi pusta, bo mają zbyt wąską specjalizację. Wydatki zostaną zracjonalizowane i nareszcie zacznie liczyć się jakość usług medycznych, a nie tak jak dotychczas, ilość.

Obecnie cały system oparty był na wyliczaniu ilości wykonanych usług. My chcemy zwracać uwagę też na to, czy pacjenci są zadowoleni z usług zakładów opieki zdrowotnej i czy zabiegi się udają. Jeżeli wszystkie projekty, o których wielokrotnie mówiłem, wejdą w życie, służba zdrowia zrobi milowy krok.

minister zdrowia dla "faktu"

2007-09-12 00:40
Komentarz (0)

Więcej artykułów…

  • Prawie 48,5 mld zł w kasie NFZ w 2008 roku
  • Gdzie się podziali pacjenci?
  • Religa: strajki lekarzy przyspieszą likwidację niektórych szpitali
  • Zwykły pacjent 300 razy tańszy od posła
  • Dla tych, co nie wiedzą jak się zachować (pomysł OZZL)

Strona 75 z 97

  • Poprzedni artykuł
  • 70
  • 71
  • 72
  • 73
  • 74
  • 75
  • 76
  • 77
  • 78
  • 79
  • Następny artykuł
  • koniec

Najcześciej czytane

  • Dieta w przewlekłej niewydolności nerek
  • Choroba zimnych aglutynin
  • Drżenia - problem szerszy niż parkinsonizm
  • SOMA, PSYCHE I POLIS
  • Przewlekła niewydolność krążenia
  • Strona główna
  • Nowości
  • AOS wymaga głębokich zmian
  • Komunikaty
    • Komunikaty LZLR-P
    • Komunikaty PZ
  • Nowości
  • Związek
    • Przyłącz się!
    • Stanowiska Związku
    • Składki
    • Szkolenia
    • Ankiety
    • Porady prawne
    • Oferty/zniżki
    • Poczta przez WWW
    • Webinary
  • Przychodnie
    • 1
      • Powiat Bialski
      • Powiat Biłgorajski
      • Powiat Chełmski
      • Powiat Hrubieszowski
      • Powiat Janowski
      • Powiat Krasnostawski
      • Powiat Kraśnicki
      • Powiat Lubartowski
      • Powiat Lubelski
      • Powiat Łęczyński
    • 2
      • Powiat Łukowski
      • Powiat Opolski
      • Powiat Parczewski
      • Powiat Puławski
      • Powiat Radzyński
      • Powiat Rycki
      • Powiat Świdnicki
      • Powiat Tomaszowski
      • Powiat Włodawski
      • Powiat Zamojski
  • Forum
  • Pliki
  • Projekty unijne
    • Projekt 2.16 - monitorowanie legislacji
    • Projekt 5.1 - RZS
    • Projekt 5.2 - szkolenia kadr
    • Projekt 10.3 - borelioza
    • Projekt 9.6 - Wsparcie zdrowego i aktywnego starzenia się
  • Kontakt

Skontaktuj się z nami

Lubelski Związek Lekarzy Rodzinnych - Pracodawców
ul. Zbigniewa Herberta 14
20-468 Lublin

  • 81 748 47 88
  • Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
  • Znajdź nas na Mapie Google
 

dotpay logo   Rozliczenia transakcji kartą kredytową i e-przelewem przeprowadzane są za pośrednictwem Centrum Rozliczeniowego Dotpay

Na górę strony ^ | + powiększ | - pomniejsz | zresetuj
© Wszelkie prawa Lubelski Związek Lekarzy Rodzinnych-Pracodawców
Komunikaty
  • Komunikaty
    • Komunikaty LZLR-P
    • Komunikaty PZ
  • Nowości
  • Związek
    • Przyłącz się!
    • Stanowiska Związku
    • Składki
    • Szkolenia
    • Ankiety
    • Porady prawne
    • Oferty/zniżki
    • Poczta przez WWW
    • Webinary
  • Przychodnie
    • 1
      • Powiat Bialski
      • Powiat Biłgorajski
      • Powiat Chełmski
      • Powiat Hrubieszowski
      • Powiat Janowski
      • Powiat Krasnostawski
      • Powiat Kraśnicki
      • Powiat Lubartowski
      • Powiat Lubelski
      • Powiat Łęczyński
    • 2
      • Powiat Łukowski
      • Powiat Opolski
      • Powiat Parczewski
      • Powiat Puławski
      • Powiat Radzyński
      • Powiat Rycki
      • Powiat Świdnicki
      • Powiat Tomaszowski
      • Powiat Włodawski
      • Powiat Zamojski
  • Forum
  • Pliki
  • Projekty unijne
    • Projekt 2.16 - monitorowanie legislacji
    • Projekt 5.1 - RZS
    • Projekt 5.2 - szkolenia kadr
    • Projekt 10.3 - borelioza
    • Projekt 9.6 - Wsparcie zdrowego i aktywnego starzenia się
  • Kontakt